|
Siku?… chodźmy się kochać!
|
|
W którymś z poprzednich wpisów wspominałem, że był czas, kiedy z żoną
(wtedy jeszcze dziewczyną/narzeczoną) sikaliśmy na siebie często mając z
tego ogromną radość. Czyli teraz nie będzie o tym : )
Słyszałem wielokrotnie stwierdzenie, że „kiedy ma się pełny pęcherz, sex sprawia więcej przyjemności".
I w moim przypadku tak jest, chociaż nie czekam na rżnięcie specjalnie
kiedy chce mi się siku. Nie wiem jak to działa, co takiego natura
uczyniła, ale mi sprawia to dużo przyjemności
Hmmm... a może to jest tak, że chcę jak
najszybciej dogodzić żonie i staram się ją ruchać lepiej? Wtedy ona
szybko dostaje orgazmu, a ja mogę na spokojnie, po spuszczeniu się pójść do ubikacji?
Moja żona nie lubi mieć pełnego pęcherza, zawsze robi siku przed rżnięciem.
A jak jest u Was? Dobrnęliście do końca tego mokrego wpisu? ; ) Pozdrawiamy!
|
| |
| |
Posted on : Mar 12, 2014
|
| |
|
|
|
|
|
|
|