|
Wpis czwarty... O ruchaniu...
|
|
Wczorajszy dzień był bardzo dobry. Najpierw popołudniowe, poobiednie ruchanie... Wkładanie kutasa w gorącą cipkę, która pracowała swoimi mięśniami... spust na brzuch żony.
W nocy... żona obudziła mnie w sposób, który kocham... obciągała mi kiedy spałem. Kiedy się wybudziłem ze snu kutas już stał, a żona uśmiechała się do mnie „z wypełnionymi ustami" Szybkie ruchanie... pała urosła niesamowicie... spust do środeczka.
A rano... a spaliśmy do późna... walenie konia i spuściłem się na cycki... Tak... to był zdecydowanie dobry dzień...
Dzisiaj mam ochotę wylizać cipkę... dokładnie i wolno...
Pozdrawiamy, życzymy orgazmów... i bycia wysmarowanym w spermie... albo obsikanym.
|
| |
| |
Posted on : Mar 1, 2013
|
| |
|
|
|
|
|
|
|