Share this picture
HTML
Forum
IM
Recommend this picture to your friends:
ImageFap usernames, separated by a comma:



Your name or username:
Your e-mail:
  • Enter Code:
  • Sending your request...

    T'nAflix network :
    ImageFap.com
    I Love DATA
    You are not signed in
    Home| Categories| Galleries| Videos| Random | Blogs| Members| Clubs| Forum| Upload | Live Sex




    Show Poland TV - part 10 - The Last Party

    Przekraczając próg willi położonej nad malowniczym zalewem nieopodal stolicy, Agnieszka zagadała Dorotę.

    - Zdecydowałaś się wreszcie przenieść do ShowPoland TV?

    - Nie, nie muszę tego robić.

    - Nasza stara telewizja może to uznać za brak lojalności z twojej strony kochana.

    - Nie odważą się. Jestem im potrzebna. Uwielbiam jak się trzęsą na samą myśl, że zrezygnuję. A tu… uwielbiam ich wiceprezesa. Niech się o mnie starają, ale powiem Ci Aguś w sekrecie, że Piotr ma przewagę, bo jest świetnym kochankiem…

    - Dorotko… - westchnęła blondwłosa piękność z zażenowaniem.

    - Nie udawaj świętej. Przychodzę tu tylko aby się dobrze zabawić, a on wie jak dogodzić. Twój hinduski przyjaciel nie ma takich zdolności..? To po co tu przyszłaś kochana?

    Dorota widząc wiceprezesa ShowPoland TV odeszła od Agnieszki i z uśmiechem padła mu w ramiona. Blondynka jedynie mocno zacisnęła pięści. Już straciła wszelkie opory, rozwiała wątpliwości. Ta suka zasługuje na wszystko co najgorsze.

    Obie ślicznotki dały się porwać rytmowi wieczornego eventu, organizowanego w prywatnej willi tylko dla wtajemniczonych osobiście przez prezesa Rażakhana. Obowiązywały stroje wieczorowe, no może poza hostessami kuszącymi strojem rodem z imprez Hugh Hefnera.

    Dorota wzbudzała zachwyt swoją asymetryczną białą suknią, odsłaniającą jej największe atuty, szczupłe nogi i jędrny, delikatny biust. Do tego nowa fryzura, krótka, ostra, z pasemkami w kolorze blond. Cudo. Na jej widok westchnął Piotr, ale i towarzyszący mu reżyser Wojciech i inny, mało Dorocie znany, postawny czterdziestoletni mężczyzna. 

     

    Rażakhan zachwycił się zaś Agnieszką, witając się z nią po dżentelmeńsku, całując w dłoń. Kobiecie imponowała jego szarmanckość, choć wiedziała, że to jedynie skorupa, pod którą kryją się elektryzujące fantazje brytyjskiego milionera z hinduskim rodowodem.

    Aga miała na sobie sukienkę z rozkloszowanym dołem sięgającym tylko do kolan. Ponadto gołe ramiona. Klasyka w eleganckim wydaniu, a do tego szczupła i delikatna figura blondwłosej piękności. Nie tylko Omar ślinił się na jej widok.

     

     

    Goście przeszli do dużej sali. Kuluarowe rozmowy nagle przerwało zgaszenie świateł. Otworzyły się drzwi i do sali wjechała największa atrakcja wieczoru. Owoce morza, ale podane w azjatyckim stylu. Mężczyźni przełknęli ślinę. Kobiet nieco  się obruszyły. Przygotowane pyszności zostały umieszczone na nagim ciele kobiety, jak na najlepszej platerze.

    - A oto moja nowa debiutantka! – rzucił reżyser.

     

    Towarzystwo ustawiło się wokół speszonej, nagiej dziewczyny.

    - Zaraz zobaczymy co to za smakowity kąsek… - wtrącił biznesmen.

    Omar wskazał na czterdziestoletniego mężczyznę i zachęcił, aby uczynił mu tą przyjemność i jako pierwszy skosztował. Ten sięgnął po leżącą na gładkim brzuszku dziewczyny ostrygę. Chwycił ją jednak tak niezdarnie, że śliska zawartość skorupy spłynęła wprost na…

    Co za konsternacja. Nikt nie wiedział co zrobić. Ostryga spłynęła wprost na wygolone młode łono dziewczyny. Mężczyzna nie miał jednak żadnych oporów przed chwyceniem ją w palce, a przy okazji muśnięciem jej różowiutkiej cipeczki i łechtaczki. Oblepione palce wylizał jeszcze po spożyciu ostrygi.

    Goście patrzyli na mężczyznę zaskoczeni. Kobiety poczuły lekki dreszcz, a mężczyźni żałowali, że oni nie mieli okazji musnąć tego pięknego ciała. Sama dziewczyna drgnęła czując palce przy swojej waginie, do tego te przytłaczających chłód potraw ułożonych na jej nagim ciele. Drobne, młode sutki sterczały i siniały. Wolała nie otwierać oczu, nie widzieć tych, którzy jedzą „z niej”. Wyobrażał sobie tylko, że to dojrzali mężczyźni tacy jak reżyser. „Wprawka do nowego filmu” – tak mówił. Zdjęcia w Chinach, Wietnamie, Tajlandii. Warto było dać się wymacać, aby przeżyć taką przygodę.

    Dorota i Aga także spróbowały owoców morza, tracąc wszelkie opory przed sięgnięciem po nie z biustu dziewczyny. To w końcu ekskluzywny, wręcz ekstrawagancki sposób podawania potrawy na Dalekim Wschodzie. Warto doświadczyć czasem orientu. 

    Jakże zaskoczony był widokiem nagiej młodej dziewczyny i objadających się gości, spóźniony dyrektor publicznej telewizji. On także został zaproszony, chcąc uczcić sukces wspólnego planu dominacji na rynku medialnym.

    Skonsternowany, uśmiechał się jedynie. Dopiero uścisk Omara wybudził go z letargu. Dziewczyna została poproszona o powstanie. Zeszła więc ze stołu, na którym ją przyniesiono i zgrabnym krokiem z rumieńcami na twarzy opuściła salon.

    - Mam nadzieję, że nasza niespodzianka Państwu się podobała. – powiedział Omar, wskazując na swojego wiceprezesa, który już otwierał sąsiedni pokój i zachęcał do wejścia.

    Do gabinetu, na wygodne skórzane fotele i sofy zaproszono trzech mężczyzn: czterdziestoletniego nieznajomego, biznesmena, w którym Omar upatrywał wielkie nadzieje, dyrektora publicznej stacji oraz reżysera, którego film z trzema młodymi ślicznotkami odniósł tak wielki sukces, że na stałe wszedł do tak znakomitego klubu.

    Męskim rozmową miał przewodniczyć wiceprezes. Sam Rażakhan znikł w korytarzu zaraz za nagą dziewczyną. Agnieszka z Dorotą zostały same, choć już po chwili wiceprezes gestem zachęcał Dorotkę, aby towarzyszyła panom w rozmowie.

    Aga została sama. Sięgnęła po telefon. Dostała kilka wiadomości od P.S., z pytaniem, czy wszystko gra? Odpowiedź Agnieszki była krótka „Operacja w toku”.

    Rażakhan nie wracał, zaabsorbowany pewnie egzaminowaniem nowej zabawki jego ulubionego reżysera. Aga popijała wino, donoszone przez hostessy. Willę zaczęli zapełniać inni goście, nie dopuszczeni jednak do prywatnych sal i gabinetów. Agnieszka znudzona czekaniem na Omara, wyszła z ekskluzywnej strefy i wpadła w wir plotek i ploteczek zwyczajowego eventu celebrytów. Nie zapominała jednak o swoim zadaniu.

    Po dłuższym czasie zadzwonił jej telefon. Kobiecy głos w słuchawce. Rozmówczyni bardzo zaniepokojona i podniecona, domagała się nowych wiadomości i postępów. Aga wymknęła się gościom i znikła za drzwiami prowadzącymi do strefy prywatnej. Tam od razu usłyszała niepokojące odgłosy. Podeszła do uchylonych przeciwległych drzwi. Nerwowo zaczęła wyszukiwać telefonu w wieczorowej torebce. Na to czekała.

    Dorota leżała na skórzanej sofie. Jej biała suknia została podwinięta, tak aby Piotr, wiceprezes ShowPoland TV mógł lizać jej cipeczkę. Odsunął lekko majteczki i ssał łechtaczkę, pieścił językiem jej szparkę. Wijącą się z podniecenia kobietę trzymał za rękę nieznajomy biznesmen. Przesuwał swoją dłoń po jej ramieniu, po dekolcie, sięgał pod sukienkę, aby pieścić jędrne piersi Doroty.

    Ujął jej sutek w dwa palce i zaczął go drażnić. Dorota prostując ręce sięgnęła do uda mężczyzny. Wiedząc czego szuka, biznesmen położył jej dłoń na swoim kroczku. Od razu wyczuła sztywnego kutasa, rozpychającego spodnie. Zaczęła go dotykać, wijąc się coraz mocniej pod wpływem piotrowych pieszczot.

    Obserwatorka wszystko nagrywała. Nagle usłyszał szelest. Zignorowała go.  Nie zdążyła schować telefonu do małej wieczorowej torebki, gdy poczuła ciepły oddech Omara na swojej szyi.

    - Chcesz ją skompromitować? – spytał.

    Od dłuższego czasu obserwował blondynkę jak stoi przed uchylonymi drzwiami i nagrywa coś na komórce. 

    – Też za nią nie przepadam. W końcu wybrałem Ciebie, moja piękna. – To mówiąc odgarnął włosy z jej ramienia i pocałował je. – Mogę Ci w tym pomóc.

    Aga spojrzała na niego. Dreszcz zaskoczenia momentalnie puścił. Pewna siebie przytaknęła. Pomoc prezesa ShowPoland TV będzie nieprzeceniona. Poczuła jak mężczyzna chwyta jej dłoń i ciągnie za sobą. Omar przymknął drzwi i pociągnął za klamkę przy leżącej opodal komodzie. Wiszący nad komodą obraz momentalnie wsunął się w ścianę, pozostawiając miejsce dla weneckiego lustra. Aga mogła teraz bez skrępowania i w idealnej perspektywie obserwować, co dzieje się w drugim pokoju. Wyjęła znów komórkę i zaczęła nagrywać.

     

    Nagrała jak Dorota bez żadnych oporów namiętnie obciągała kutasa dopiero co poznanego czterdziestoletniego mężczyzny.

     

    Lizała go po żołędzi, pozwalając by biznesmen mocno chwytał ją za krótkie włosy.

    Dreszcz podniecenie przeszył blondwłosą podglądaczkę. Omar wciąż stał za nią i razem z nią podziwiał co wyczynia jego wiceprezes. Aga poczuła nagle jak dłoń cudzoziemca przesuwa się po jej biodrze i wsuwa się pod granatową sukienkę. Omar mruknął i szepnął:

    - Cieszę się, że nosisz w sobie mój prezent. – to mówiąc przesuwał palce po tkwiącym w dupci Agnieszki analnym korku, zwieńczonym diamentem. Ujmując uchwyt zaczął go wysuwać i wsuwać, penetrując tym samym ciasną dziurkę blondynki. Ta nietypowa biżuteria miała być jedyną rzeczą, którą Aga mogła nałożyć pod lśniącą granatową sukienką. Omar uwielbiał widok błyszczącego diamentu wetkniętego w niemniej cenny tyłeczek jego ulubienicy.

    Agnieszka wpatrzona w ekstatyczne podrygi Doroty, sama zaczęła czuć coraz większe podniecenie, choć ruchy Omara były znacznie spokojniejsze. W końcu mężczyzna wyjął tą zabawkę i ku zaskoczeniu Agnieszki wsunął sobie koreczek do ust. Po chwili swoim językiem zaczął pieścić pośladki kobiety, a język wsuwać w podrażnioną dziurkę. Aga ledwo utrzymywała telefon w dłoni, starając się ustabilizować obraz. Drugą zaś trzymała się komody. Omar, na kolanach, z głową pod granatową sukienką, sycił się smakiem i widokiem zgrabnego tyłeczka swojej ulubienicy. Był delikatny i stonowany.

    Zupełnie czego innego od swoich kochanków oczekiwała spocona i podniecona Dorota.  Usta Doroty wypełniał penis nieznajomego biznesmena, za to cipkę penetrował bezustannie Piotr. Mężczyźni zgrywali się, posuwając rozpaloną ślicznotkę tak, by pchana z jednej stronny odruchowo nabijała się na drugiego kutasa. Nagranie, tak rozwiązłej gwiazdy, na pewno nie spodoba się w dyrekcji jej stacji.  Ale szczyt perwersji miał dopiero nadejść…

     

    Agnieszka musiała odłożyć telefon. Nie dała rady, gdy w jej wąską dupcię zaczął wciskać się naprężony kutas Omara.

    Chwytając mocno komody zaczęła jęczeć, czując rozpychającego się penisa w jej zgrabnej dupeczce. Jak przez mgłę dostrzegła coś co wręcz ją rozbawiło.

    Dorotę nabili na swoje chuje dwaj konkurencji jej obecnego szefa. Teraz była już tylko ekskluzywną dziwką braną „na dwa baty” przez dyrektorów innych telewizyjnych stacji. Zdjęcie tej sceny będzie jak policzek, będzie doskonałą ilustracją tego w jakim poszanowaniu ma konkurencja jej pracodawcę.

    Ledwo mogła znów sięgnąć po telefon, coraz gwałtowniej penetrowana przez Omara. Ale po to tu była. Nie mogła sobie opuścić. Cyknęła fotkę i puściła komórkę. Nie wytrzymała jęczała jak oszalała sięgając po swoją łechtaczkę tak spragnioną pieszczoty.

    Mężczyźni w sali obok pozwolili wstać Dorocie, która podeszła na czworakach do siedzącego i masturbującego się reżysera. Jak kocica otarła się o jego nogi i gestem zachęciła, aby mężczyzna wsadził jej kutasa w usta. Ssała mu z zamkniętymi oczami. Nie przerwała nawet, gdy poczuła na swojej dupci ciepłą spermę wiceprezesa ShowPoland TV, który nie wytrzymał. Musiał podejść i trysnąć wprost na te słodkie pośladki.

    Po chwili sperma wypełniła także usta kobiety. Spływała z kącików. Dorota usiadła na podłodze i patrząc na zaspokojonych mężczyzn wypluła spermę, która spłynęła po jej brodzie i ciele. Tego jej było trzeba. Po to tu przyszła. Od tego czuła się coraz bardzie uzależniona. 

     

     ***

     
      Posted on : Mar 12, 2017
     

     
    Add Comment
    norbi25cm
    norbi25cm's profile
    Comments: 0
    Commented on Mar 20, 2017
    Dawaj dalsza czesc opowiadania
     
    olof1309
    olof1309's profile
    Comments: 2
    Commented on Mar 13, 2017
    Zajebiscie piszesz czekam na więcej
     




    Contact us - FAQ - ASACP - DMCA - Privacy Policy - Terms of Service - 2257



    Served by site-7dcbc9b7d8-g6ckx
    Generated 05:55:39