|
Wszyscy z zaciekawieniem słuchali
słów wiceprezesa ShowPoland TV na temat ich jesiennej ramówki. Newsem dnia była
zapowiedź pierwszego pełnometrażowego filmu telewizyjnego wyprodukowanego przez
właściciela nowej, rozrywkowej stacji. Dlatego właśnie przy wiceprezesie za
konferencyjnym stołem siedziały cztery nowe osoby.
Całemu towarzystwu towarzyszył
znany i ceniony reżyser Wojciech. Jednak uwagę fotoreporterów zwracały główne
bohaterki planowanego filmu, trzy młode kobiety, trzydziestolatki. Przedstawił
je wiceprezes nie kryjąc przyjemności. A były to:
Weronika -
Marta –
oraz Agnieszka -
Rozpoczął się huragan pytań i
zdjęć. Jednak jeden z fotoreporterów musiał zapytać o nurtującą go kwestię,
czym wyraźnie poirytował wiceprezesa.
- Panie prezesie, a gdzie się
podziała wasza gwiazda Paulina?
Nastała cisza, po której prezes
powiedział:
- Paulina zawsze będzie naszą
gwiazdą, lecz teraz zasługuje na odpoczynek. Nie zapomnieliśmy o niej.
- A jednak z anteny znikła.
Prezes przemilczał to pytanie a
prowadzący konferencję szybko zmienił temat i wskazał na bardziej przychylnych
dziennikarzy. Lodowaty wzrok wiceprezesa ShowPoland TV przeszył pytające, a był
nim nie kto inny jak Witold Dudzik „Dick”.
***
Prezes Waszej ukochanej stacji
wszedł do ciemnego pomieszczenia. Usiadł na wygodnej skórzanej kanapie i
sięgnął po leżącą obok karafkę z czerwonym winem. Nalał go do kieliszka i
usadowił się wygodnie na kanapie. Patrzył przed siebie. Nagle rozbłysło
światło! Przed prezesem rozpościerał się obraz zza weneckiego lustra. Prezes
poprawił się na kanapie, odłożył kieliszek, wyjął fiuta ze spodni i zaczął się
nim bawić.
Miał przy czym. Po drugiej
stronie lustra w białym pokoju na białym ogromnym łóżku siedziały trzy kobiety,
zdejmujące z siebie jasne szlafroki i pokazujące nagie młode i jędrne ciała.
Weronika, Marta i Agnieszka
siedziały nago na białej pościeli a On – reżyser przyglądał się nim przez palce
ułożone w kształt kadru. W końcu podszedł do nich, a te jak spragnione suczki
przysunęły się na róg łóżka i od razu zaczęły ściągać jego jasne spodnie. Kutas
już mu sterczał, a swoje dodał także delikatny dotyk kobiecych dłoni na udach i
kroczu. Wpierw gładziły jego przyrodzenie a te głaskał swoje suczki i
przywoływał wzrokiem.
Gdy Weronika zabrała się już za
ssanie kutasa, a niewinna Agnieszka patrzyła z zaciekawieniem, reżyser zatopił
język w ustach Marty. Po chwili pozwolił jej także dobrać się do swojego
penisa, a do całowania zaprosił Agnieszkę. Lizał się z nią najdłużej, aż po raz
pierwszy wydał ekstatyczny jęk, gdy Weronika pokazała koleżance jak głęboko
może wziąć do ust.
Po chwili wszystkie trzy
rozłożyły się na plecach na łóżku a swoimi stópkami zaczęły gładzić ciało
stojącego przed nimi mężczyzny. Ich stopy muskały sterczącego penisa, w końcu
każda na zmianę ujęła go między stopi i delikatnie pieściła robić tak przez
niego upragnionego footjoba.
Reżyser odszedł od nich na krok,
czując że tak sztywnego należy zamoczyć w jakiejś z cipek. Tymczasem leżały
przed nim wszystkie trzy masując swoje różowe wygolone szparki. Patrzył na nie
od lewej: na Agnieszkę wciąż zawstydzoną, na rozpaloną i gorącą Werę i
podnieconą Martę. Chwycił Weronikę za nogi podciągnął do siebie. Klęknął i
wszedł w nią, a ta przycisnęła nogami mężczyznę do siebie. Wolne dłonie reżyser
wykorzystał pieszcząc i rozcierając łechtaczki leżących obok suczek.
W trójkę jęczały jak dzikie stymulowane
po swoich cipkach. Wiceprezes nie szczędził sobie sił posuwając w cipsko
Weronikę i strzelając palcówki obu pozostałym suczką leżącym po obu stronach
podnieconej, spoconej i krzyczącej Weroniki. Agnieszka kwiliła, a Marta tylko
rozochocona przegryzała wargę i domagała się więcej. Czekała aż twardy chuj
mężczyzny zmieni szparki i w końcu ona zajmie miejsce Weroniki. Gdy wyszedł z
cipki stanął z naprężonym chujem nad leżącymi swoimi aktoreczkami.
Jak przystało na cenionego
reżysera od razu, jednym gestem rozkazał im odwrócić się i wypiąć słodkie
dupcie. Skromna Agnieszka zrobiła to bez zająknięcia. Marta zaś przepychała się
z Weroniką. Reżyser chwycił Werę za dłonie i postawił w odpowiednim miejscu.
Teraz przed nim swe wdzięki wypinały w kolejności od lewej Aga, Marta i Wera. Każdej
dla wigoru sprzedał siarczystego klapsa.
Klęknął i tym razem wessał się w
dupcię Marty i nie omieszkał palcować dupek pozostałych aktorek. Rytmicznie
pakował palce w ich ciasne dziurki a Marcie wylizał rowek bardzo dokładnie.
Nerwowo walący konia biznesmen
zza weneckiego lustra już wyobrażał sobie analną orgie, gdy jednak reżyser stchórzył
i zadowolił się drugą szparką wypiętej Marty. Trzymając jej słynną, zgrabną
dupcię posuwał ją gwałtownie. Jęczała dziko a wtórowały jej przyjaciółki choć
rozkoszy musiały dodawać sobie same.
Marta puściła oko do Weroniki i
już za chwilę obie siedziały przy leżącym na plecach reżyserze i stojącej nad
nim Agnieszce. Najmłodsza z towarzystwa po mały opadała nabijając się na
niemiłosiernie sztywnego fiuta reżysera. Koleżanki po fachu chwyciły jej dupcię
i zaczęły same pomału sprowadzać ją w dół i nabijać coraz głębiej na penisa.
Gdy na twarzy Agnieszki pojawił się błogi grymas wypełnienia, zaczęły stymulować
jej ruchy w górę i w dół, tak aby jej ciasna cipeczka w pełni odczuła hardość
reżysera Wojciecha. Skamlała nad reżyserem dochodząc bardzo szybko, a koleżanki
śmiały się całując od czasu do czasu przy pośladkach Agnieszki. Gdy ta zeszła
już z kutasa, dopadły go obie liżąc od nasady aż po czubek. Mężczyzna wiedział, że już długo tego nie
wytrzyma. W pełni rozumiał go Omara Rażakhan waląc konia przy weneckim lustrze.
Aga, Wera i Marta, wszystkie trzy
leżały głowa przy głowie pod kutasem reżysera czekając aż on dojdzie i spuści
się na ich młode nagie piersi. Rażakhan klęczał już jęcząc pod lustrem z
ospermionymi dłońmi. A reżyser? Wystarczyło kilka ruchów, by uwieńczyć tą orgię
gęstym spustem na piersi bohaterek jego nowego filmu.
*
Gdy właściciel ShowPoland TV,
jego nowy pupil i nowe „zabaweczki” oddawali się figlom w białym i czarnym
pokoju, w sieci pojawiły się już relacje z konferencji prasowej i komentarze na
temat wymownego milczenia wiceprezesa stacji. Czytając o „Kłopotliwej kwestii w
ShowPoland TV” Paulina stawiła się pod wejściem do apartamentu osoby, której
chciała zaufać. Agnieszka C. wpuściła ją do środka i przyjęła z otwartymi
ramionami.
|