Share this picture
HTML
Forum
IM
Recommend this picture to your friends:
ImageFap usernames, separated by a comma:



Your name or username:
Your e-mail:
  • Enter Code:
  • Sending your request...

    T'nAflix network :
    ImageFap.com
    I Love DATA
    You are not signed in
    Home| Categories| Galleries| Videos| Random | Blogs| Members| Clubs| Forum| Upload | Live Sex




    Show Poland TV - part 3 - Co się właściwie stało?

    Paulina zbudziła się na szerokim, eleganckim łóżku w nieznanym sobie hotelowym pokoju. Przez zmęczone powieki ujrzała ciemne ściany i zasłonięte okna. Na sobie miała białą sukienkę, co wzbudziło ją w wielkie zakłopotanie. Przecież opuszczała nadmorski apartament w czerwonej kreacji. Teraz nie tylko nie wie gdzie się znajduje, ale także dlaczego ma zupełnie inny strój.

     

    Odruchowo dotknęła swoich pośladów, chcąc wymacać analny prezent od prezesa Show Poland TV. Zatyczki nie było, a mimo tego jej delikatna pupcia była obolała. Gdy usiadła na łóżku przeszedł ją dreszcz… przetarła oczy i jak przez mgłę ujrzała ruch w przeciwległym pokoju.

    Wstała z łóżka i ostrożnie zbliżała się w tamtą stronę. Przeraziła się widząc inną kobietę także ubraną w białą sukienkę. Przyjrzała się jej. Poznała Weronikę.

    Weronika wierzgała nogami i wierciła się na łóżku mając związane za plecami ręce oraz zakneblowane usta. Paulina zobaczyła, że kneblem był fragment jej długiej białej sukni. Doskoczyła do dziewczyny i oswobodziła ją. Weronika także była przerażona i zaskoczona. Czy obie nie wiedziały, dlaczego się tu znajdują? Paulina rozwiązała jej ręce, dostrzegając, że suknia Weroniki była rozdarta od pośladków aż po dolną krawędź. Na rumianym tyłeczku aktorki dojrzała niepokojące pręgi oraz zaczerwienienia. Znów nerwowo wymacała swój, nie wyczuwając ran.

    - Co my tu robimy… - wyszeptała Weronika. Paulina nic nie powiedziała, tylko uśmiechnęła się z bezradnością. Dostrzegła, że jej czerwona kreacja leży złożona na fotelu obok łóżka Weroniki. Obie usiadły wtulając się w siebie z przerażenia. Drgnęły, gdy usłyszały trzask drzwi od łazienki.

    - Żyjecie dziewczyny… - odezwała się im zupełnie obca młoda kobieta.

     

    - Kim Pani jest? – zapytała Paulina.

    - Oj faktycznie zaszalałyście… - parsknęła śmiechem nieznajoma. – A takie niewinne…

    - Koleżanka pyta, kim do cholery Pani jest?! – powtórzyła tym razem Weronika.

    - Ja pierdole laski, wy na serio nic nie pamiętacie… - uśmiech z twarzy dziewczyny znikł. Usiadła obok Pauliny i Weroniki. Westchnęła. Celebrytki wyczekiwały, aż nieznajoma zacznie mówić i wyjaśniać im co właściwie tu w trójkę robią.

    Dziewczyna, pospolita warszawska dziwka, raz jeszcze westchnęła i zaczęła mówić:

    „Show Poland TV przedstawiało swoją ramówkę i nowe gwiazdy. Pojawili się prezesi wraz z Tobą Paulina w czerwonej sukni i innymi kobietami. Mówili, że było ok, aż skończyła się część oficjalna.

    Ponoć byłaś ostro nakręcona czując się laleczką swojego nowego prezesa. Wpadłaś w szał widząc Weronikę w pięknej białej sukni i zażądałaś, w ramach kontraktu, nowej sukni. Dało się to zrobić. Mówili że znikłaś się przebrać, ale potem nikt Cię nie widział.

    Wiceprezes Show Poland zadzwonił do mnie podając numer pokoju, sam jednak zabrał się z tą drugą w czerwonym, chyba Agnieszkę „jakąś tam”. Jeszcze przed wejściem do pokoju słyszałam głos znany mi z filmów. Pomyślałam, że będzie ostro, ale to nie był ekstatyczny krzyk lecz wrzask lanej w dupsko aktoreczki… zniesmaczone.

    Przepraszam, nie jestem taką gwiazdą jak wy. Ze mnie zwykła dziwka… Teraz patrzysz na mnie jak niewinna dziewczyna – zwróciła się do Pauliny – ale wtedy to wyglądało zupełnie inaczej. Wera pewnie czuje nadal te baty, które jej zadałaś.”

    - JA!! – krzyknęła Paulina.

    „Tak… kazałaś temu hindusowi rozerwać na tyłeczku Wery jej białą suknię. Weronika pod presją mężczyzny schyliła się a ty biłaś w jej tyłeczek aż ci słodka rączka zdrętwiała. Taka z ciebie laleczka prezesa. Hindus zrobiłby wszystko co chcesz! Dobrze się bawił to oglądając, choć nie ukrywam, że jęczał gdy mu obciągałam nie ciszej niż lana w dupsko Weronika…

    Sorry Wera. Ale nie dąsaj się tak kochana. Paulina później od razu zaczęła ci lizać czerwone pośladki. Nawet sam Hindus był zaskoczony tym jak sobie kochane dogadzacie. Nie wiedziałam, nie wiedziałam. O Werze coś tam słyszałam, ale nie o cichej wodzie Paulince… Znów się oburzacie, że tak do was mówię.

    Kochane, ja tyle widziałam, że powinniście mnie traktować jak najlepszą psiapsiółkę.” Dziwka wybuchła śmiechem, a obie gwiazdeczki jeszcze mocniej się do siebie wtuliły mimo szokujących informacji, jakie im ujawniano.

     

    „Tak Paulinko, byłaś tak nakręcona, że nie tylko wylizałaś ślady po bacie, ale i wessałaś się w rowek między pośladkami Weroniki. Wylizałaś jej otworek? Przyznaj się. Hehe! Widzę, że jesteś zszokowana. Ja też byłam. I to nie tylko waszą postawą, drogie „gwiazdeczki”, ale też tym jak łatwo Hindus mnie odepchnął i sprowadził do roli reporterki.

    Tak. Tak. Kazał mi to wszystko nagrywać na jego iphona. Również to jak powalił Cię Paulina na brzuch. Sięgnął pod twoją białą sukienkę i wyjął z Twojej dupci to srebrne świecidełko. Weronikę złapał za rękę i usadził na łóżku z nogami pomiędzy twoją głową kochana.

    Dossałaś się do nagich piersi swojej młodszej koleżanki, chyba tylko po to aby zagłuszyć jęk i ból, gdy hindus zaczął wchodzić w twój mały tyłeczek. Zresztą dziwie się mu, ja mam o wiele lepszy i nie drę się jak ty. Ale cóż chciał mieć dziewice to miał.

     

    Wera, a ty nie udawaj takiej obrażonej. Podobało Ci się. Podobało tak bardzo, że narzuciłaś na głowę Pauliny białą sukienkę, aby ta mogła wylizać ci mokrą pewnie cipkę. Paulina chyba zaraz wybuchnie ze wstydu. Jest cała czerwona. Tak kochana nie da się tego ukryć, lizałaś koleżance obie dziurki, aż ta pojękiwała rozkosznie. Nie chcecie już dłużej słuchać? Zresztą czas już na mnie.”

    Dziwka spojrzała w przerażone oczy obu celebrytek. Całą tą orgię pamiętały jak przez mgłę. Nie potrafiły sobie wytłumaczyć kiedy i co musiały wziąć, aby wprowadzić się w taki stan.

    Każde słowo o seksie analny wzmagał ból w Paulinie, jakby czuła ponownie wypełniającego jej małą dziurkę kutasa.

    Weronika wciąż przełykała ślinę, jakby czuła jego spermę.

    Blondwłosa warszawska prostytutka wstając z łóżka rzuciła jeszcze na do widzenia:

    „Trysnął w twojej cipce mała. – powiedziała do Pauliny wywołując w niej przerażenie. – wielokrotnie zmieniał dziurki dochodzą po bożemu. Choć może mało to ma z tym wspólnego, skoro tuż pod twoim łonem i jego kutasem leżała Weroniczka. A właśnie, ile razy ssałaś za rolę?”

    - Wynoś się! – wrzasnęła Weronika.

    - Pewnie za rolę nigdy nie zlizywałaś cudzego nasienia z cipki koleżanki… to był w takim razie i twój debiut. Bye! – to mówiąc trzasnęła drzwiami i wyszła.  

     

    Weronika i Paulina siedziały bez ruchu, jak skała. Nie odzywały się do siebie. Ciszę przerwał telefon – stacjonarny, stojący przy łóżku. W słuchawce słychać było mężczyznę mówiącego po angielsku z charakterystycznym akcentem.

    - Nie doceniałem Cię Paulino. Zasługujesz na coś więcej niż pokazywanie chmurek i cyferek. Za dobrą współpracę z waszymi gwiazdami zapraszam Cię do projektu, z którym startujemy. Jutro u mnie w gabinecie. Pozdrowienia dla Weroniki.

    Nie wiedziały jak zareagować. Chwilę milczenia przerwał ich… szalony śmiech. Nic im się nie stało. Zabawiły się ostro. Wtulone padły na łóżko i zasnęły jak dwie dobre przyjaciółki. Paulina myślała tylko o jednym… o nowym projekcie. Dopiero następnego dnia dowiedziała się, że chodzi o wyjazd z gwiazdą do Afryki. Czyżby Weronika też zasłużyła na taką nagrodę?

     

     CDN. 

     

     
      Posted on : Jul 8, 2016
     

     
    Add Comment




    Contact us - FAQ - ASACP - DMCA - Privacy Policy - Terms of Service - 2257



    Served by site-7dcbc9b7d8-wvw77
    Generated 11:05:14