|
Stałeś z wielką palą w
dłoniach, w lesie ciebie zobaczyłem.
I waliłeś mocno chuja a ja
za nim zatęskniłem.
Ciepło mi buchnęło w
skronie, cały więc zauroczony
Twoje uda pogłaskałem, mocno
łeb chuja spocony.
Daleś possać mi swą palę,
jaja mocno tarmosiłem.
Potem otworzyłem dzioba i
całego tam wsadziłem.
Uda mocno rozchyliłeś, za
pośladki cię złapałem.
Czułem jak mi tryskasz
spermą i z radością połykałem.
Gdy lizałem twoją dupę,
palca w dziurę mi wkładałeś
Pierdoliłem cię jęzorem, ty
palcami mnie ruchałeś.
Potem jak suka wypiąłem, ty
kutasa w dupę wbiłeś
Tłukłeś mi jajami dupę,
dziurę chujem pierdoliłeś.
Chuj twój twardy jak
maczuga jebał mnie aż dech straciłem
Potem ty wypiąłeś dupsko a
ja ciebie pierdoliłem.
Stałeś z wielką palą w
dłoniach, w lesie ciebie zobaczyłem.
I rozkoszy całe morze razem
z tobą w lesie piłem.
Zrób sobie dobrze, dupy ci
daję,
bo ja uwielbiam jak chuj ci
staje.
Jak wpychasz jego w moją
dziureczkę
i robisz ze mnie swą
kochaneczkę.
Jest taki twardy, gdy mnie
nadziewa
a moja dupa rozkosznie
śpiewa.
Macaj ją, ruchaj przez całe
ranki
i wpychaj we mnie słodkie
bananki.
Jestem twa dziwka, twoje
ruchanie,
wpychaj mi chuja, gdy tylko
stanie.
Nie musisz w dupę, możesz w
mordeczkę
ruchać kutasem swą
kochaneczkę.
Gdy już się spuścisz, gdy
ulżysz sobie,
to oblizanie kutasa zrobię.
Obciągnę chuja, jaja wysmoktam
a potem dziurę od dupki
spotkam.
Najpierw jęzorem ją
wypierdolę,
bo lubię twoje oczko
bawole.
Potem ci wbiję w dupsko
kutasa
Jebanie będzie,
że pierwsza klasa.
|